Always Focused

Kolejny koszmarek z demeterowej serii Natural Attraction. Tym razem również do nosa dopierają się zielone nuty, tym razem jednak z grejfrutem na czele. Właściwie to ne sam grejfrut, a jedynie jego skórka: gorzka, soczysta, silnie opryskana chemią. Do tego sucha bazylia o dość intensywnym aromacie i znowu seler.

Więcej

Status

Always Happy

Zaaplikowanie sobie Always happy na nadgarstek każdorazowo czyni mnie mniej szczęśliwą. Zapach wręcz atakuje nieprzyjemną zieloną, trawiastą nutą. Delikatnie czuć w niej seler i trochę mocniej zielone liście geranium. A na to dodana jest nuta czerwonego jabłuszka – sztuczna i chemiczna niczym z tanich aromatów spożywczych. I kiedy wydaje się, że ten zielony dysonans w końcu ucicha, do głosu dochodzi petit grain, który ponownie dusi nos trawiastym zapachem i zmusza do pozbycia się go z nadgarstków.

Nuty:
czerwone jabłko, seler, geranium, petit grain

Trwałość: Demeterowa – przy skórze do godziny

Status

Duel wcale-nie-homme

Duel jako słowo ma dwa znaczenia, oznacza pojedynek lub dwoistość. Zapach ten został stworzony w 2003 roku przez Camille Goutal dla jej męża i miał oddawać dualizm jego natury: z jednej strony romantycznego i opiekuńczego męża i ojca, z drugiej – nawiązując do drugiego znaczenia nazwy – silnego mężczyznę, który byłby skłonny stoczyć niejeden pojedynek.

Więcej

Turquoise by Durbano

Oryginalny turkus to jeden z najdroższych kamieni półszlachetnych, jakie można znaleźć. I zapewne to jest przyczyną tego, że tak trudno odnaleźć prawdziwą wersję tego kamienia, a nie farbowane, syntetyczne podróbki. Chemicznie rzecz biorąc jest to uwodniony fosforan miedzi i glinu, który w naturze występuje jako pękate naloty pokryte czarną siateczką innych skał lub minerałów.

Ale ważniejsze od jego składu i występowania jest to, że stał się on inspiracją dla Oliviera Durbano do stworzenia zapachu na jego cześć. I to bardzo udanego zapachu (co zresztą u Durbano nie dziwi).

Więcej

Grain de Folie

Zielony, trawiasty, drażniący zapach.
Brakuje w nim choć odrobiny słodyczy. W takiej postaci kojarzy mi się tylko i wyłącznie z chwastami w ogrodzie.