Mojito

Zapachy Demeter mają to do siebie, że generalnie oddają ideę tego, co przedstawiają, ale… Nie inaczej jest z Mojito.

W kompozycji wyraźnie da się wyczuć limonki i mięte, ale przykryte są one mocną, pudrową nutą kwiatową i to ona tworzy oś zapachu. Mięta pojawia się w tle, bardziej jako słodkie miętowe cukierki niż ostra i świeża roślina dodawana do drinków. Jest też odrobina delikatnej i słodkiej limonki – na kwaśny akcent nie ma co liczyć. Jednak wielkim nieobecnym pozostaje alkohol – bo jak tu mówić o drinku, skoro akcentu procentowego nie ma tu za grosz?!

Więcej

Notatka na marginesie

Amarantine Penhaligon’s

Uderza mocno pudrową nutą niczym kwiatowa zasypka dla niemowląt. Frezja jest tu  całkowicie zamaskowana i swój zniewalający aromat odkrywa w zupełnie nowej odsłonie. Wyraźnie czuć także jaśmin i różę, która łagodzi i ugrzecznia kompozycję. Najsilniejszym zapachem jest tu jednak tonka – główny sprawdza „zasypkowej” nuty.

Schodząc ze skóry, Amarantine pozostawia lekko słodki, kwiatowy zapach.

Więcej

Status