Ciel d’Airain

Ciel d’Airain już przy pierwszym wciągnięciu w nozdrza roztacza przed oczami wizję miłego, późnoletniego/wczesnojesiennego popołudnia. Jest ciepły, otula swoim zapachem, pozwala zatopić się w marzeniach i z beztroską patrzeć na ostatnie, leniwe promyki letniego słońca. Lecz to tylko przykrywka. Szara ambra ma dwojaką naturę, jej zapach skłania do pogrążenia się w marzeniach i odrywa od realnego świata, proponując aby już nigdy do niego nie wracać. Jest niczym sielski obrazek ukazujący tajemniczą krainę, do której aż chce się wejść, lecz wyjść już z niej nie sposób. Jak rosiczka, która kusząc swoim zapachem więzi swoje ofiary na wieki. W tym kusicielskim akcie pomaga jej grusza – słodka i niewinna, które dodaje kompozycji świeżości. Gałązki oliwne występują tu jedynie jako akompaniament, nie zmieniając charakteru zapachu, a jedynie służąc ambrze i gruszy jako tło. Więcej

Reklamy

London

Dość nietypowy w pierwszym odczuciu. Zapach bliżej nieokreślonego owocu, całkiem przyjemny, delikatny, umiarkowanie słodki i zabarwiony kwiatami.

Więcej

Status

Julia

Perfumy te stworzył w 2005 roku Jean-François Latty. W zamierzeniu miał być to zapach dla kobiety romantycznej, delikatnej i subtelnej – stąd też wybór padł na lekką owocowo-kwiatową kompozycję. Przeznaczona jest dla kobiet w każdym wieku, na każdą porę roku i każdą okazję… Aż się chce zacytować starą reklamę proszku do prania: Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.

Pierwsze wrażenie jest jak uderzenie w głowę szyprowym młotkiem – boli, boli bardzo mocno. Kiedy już ocknęłam się na tyle, aby spróbować ponownie zanurzyć się w nadgarstek poczułam, że leci ku mnie drugi cios. Bolesna, nieznośna nuta brudnej skóry serwowana przez jaśmin, którą próbują maskować owoce zawarte w szczytowej części zapachu.

Więcej

Happy

Zapach z gatunku łatwych i przyjemnych. Cytrynowo-trawiasty, świeży z delikatną owocową nutą. Pachnie bardzo kosmetycznie – jak szampon lub żel do mycia twarzy. Zdecydowanie można go określić mianem „zapach świeżości”, z małym dodatkiem owocowym – morelą (w tej roli występuje śliwka).

Więcej

Status

Padparadsha

Padparadsha jest wytworem Sandrine Dulon, której marka Satellite zajmuje się przede wszystkim wyrobami jubilerskimi – jak widać przeskok z tworzenia biżuterii na tworzenie perfum to naturalna kolej rzeczy.  Sama nazwa pierwotnie wywodzi się od pomarańczowo-różowej odmiany szafiru, jednak w języku potocznym określa przede wszystkim barwę, zbliżoną do domowej roboty truskawkowego kompotu.

Pierwsze wrażenia są mocno kadzidlane. Jest to moja anty-ulubiona nuta przywodząca na myśl zabawy z plasteliną. Zapach jest jednak podszyty słodką, lekko owocową nutą, przez co nabiera zupełnie innego klimatu niż w kadzidlanych pięcioraczkach. Aż trudno mi uwierzyć, że owocem w tle są jagody jałowca, ponieważ nigdy nie posądzałabym ich o tak przyjemny, słodkawy zapach, a wzbogacone dodatkowo przyprawami nadają całości charakter tajemniczości…

Więcej

Premier Figuier

Premier Figuier to kolejny zapach stworzony przez Olivię Giacobetti w roku 1994. Jego nazwa (Pierwsze drzewko figowe) odzwierciedlała to, jak ważym krokiem w historii perfumiarstwa było stworzenie pierwszych perfum, które w całości opiewały uroki tej rośliny. I choć teraz na rynku istnieje wiele zapachów, w których nutą przewodnią jest właśnie figa, Premier Figuier  pozostaje odnośnikiem, wedle którego można je wszystkie mierzyć.

Zapach wita nas zielonymi, rozgniecionymi liścćmi figowca zabarwionymi świdrującym, kwietnym akordem, który jednak bardziej przypomina mi tuberozę niż kwiat brzoskwini. Lecz o ile zielony zapach liści jest przyjemny i olifaktorycznie nowatorski, to ten kwietny dodatek psuje mi całą kompozycję, jest zdecydowanie zbyt intensywny i dominuje nad młodymi listkami figowca.

Więcej

Odette

Inspiracją dla Carli Fracci do stworzenia Odette było Jezioro Łabędzie. Ale zanim rozpłyniemy się nad wizją, którą roztoczył przed nami Aronofsky w fimie Czarny Łabędź spieszę sprostować – zapach jest wizją raczej białego łabędzia. Urocza, czysta miłość, jaką książe Zygfryd żywił do Odetty (którą notabene grała kiedyś również Carla Fracci). Zapach powstał w roku 2008.

Więcej

Notatka na marginesie

Previous Older Entries