1873 Sidonie Colette

Sidonie Gabrielle Colette urodziła się w 1873 roku we Francji, pisarka znana jest przede wszystkim z cyklu powieści o Klaudynie oraz, wydanej niedawno nakładem agencji W.A.B., książki Czyste, nieczyste. Colette była kobietą wyzwoloną, kojarzącą się bardziej z późnymi latami ’60 XX wieku, niż z ówczesną Francją. Była trzykrotną mężatką, która na swoim koncie miała liczne romanse homoseksualne. Gerald Ghislain postanowił zamknąć jej życie w butelce perfum. Cytrynowy zapach ma kojarzyć się z młodzieńczością, żywotnością i figlarnością, czyli oddawać te cechy, które Colette miała w nadmiarze.

Więcej

Jette

To jeden z tych zapachów, przy których – niezależnie od perfumowych preferencji – mówimy ładny i z czymś mi się kojarzy. Dla mnie również Jette jest ładny, a skojarzenie mam z nim jedno: pierwsza komunia, zapach kwitnącego za oknem maja i świeżo ściętych, jeszcze mokrych kwiatów w drewnianym kościele.

Więcej

Addict 2 Summer Litchi

Pierwszy test nie wypadł najlepiej. Ot taki sobie zwykły zapaszek, zawiodłam się najbardziej tym, że to w końcu Addict miał być, a tu takie coś… Lecz wróciłam do niego jednak na test całościowy i ten wypadł już znacznie lepiej.

Róży w nim zupełnie nie czuję (całe szczęście), zamiast niej są całe tony liczi, takie słodko-gorzkie, a zadziorem. Zapach jest świeży, lekki, ale uzależniający, jak sama nazwa wskazuje. Więcej

Cherry Fantasy

Pierwsze moje skojarzenie to… picie w woreczku! O smaku owocowym, przebój mojej młodości. Piłam je na każdej przerwie.
Słodkie, przyjemne, ale nie duszące. Czuć w nich nuty kwiatowe, a dzięki cytrusom i porzeczce nie są inwazyjne i za bardzo przesłodzone.

Więcej

Cinnamon Bun

Z początku słodki, mocno cynamonowy, kojarzący się wyraźnie z korzennymi ciasteczkami posypanymi cukrem. Z czasem słodkie nuty znikają i zostaje całkiem nagi goździk. To cudownie, ja lubię goździki… ale nie wiem jak odebraliby to inni, zapach czysto goździkowy kojarzy się chyba jednoznacznie z płynem na komary.