Addict 2 Summer Litchi

Pierwszy test nie wypadł najlepiej. Ot taki sobie zwykły zapaszek, zawiodłam się najbardziej tym, że to w końcu Addict miał być, a tu takie coś… Lecz wróciłam do niego jednak na test całościowy i ten wypadł już znacznie lepiej.

Róży w nim zupełnie nie czuję (całe szczęście), zamiast niej są całe tony liczi, takie słodko-gorzkie, a zadziorem. Zapach jest świeży, lekki, ale uzależniający, jak sama nazwa wskazuje. Więcej

Reklamy