My Queen

Mdły, duszący, intensywny, w dużych dawkach migrenogenny. Oprócz fiołków, których nie lubię, zawiera też nielubiany przeze mnie kwiat pomarańczy oraz wetiwer, który budzi ze mnie ambiwalentne uczucia w zależności od towarzystwa, w którym występuje. W tym wypadku zmienił się w małego mordercę.
Moja zapachowa trauma.

Więcej