Padparadsha

Padparadsha jest wytworem Sandrine Dulon, której marka Satellite zajmuje się przede wszystkim wyrobami jubilerskimi – jak widać przeskok z tworzenia biżuterii na tworzenie perfum to naturalna kolej rzeczy.  Sama nazwa pierwotnie wywodzi się od pomarańczowo-różowej odmiany szafiru, jednak w języku potocznym określa przede wszystkim barwę, zbliżoną do domowej roboty truskawkowego kompotu.

Pierwsze wrażenia są mocno kadzidlane. Jest to moja anty-ulubiona nuta przywodząca na myśl zabawy z plasteliną. Zapach jest jednak podszyty słodką, lekko owocową nutą, przez co nabiera zupełnie innego klimatu niż w kadzidlanych pięcioraczkach. Aż trudno mi uwierzyć, że owocem w tle są jagody jałowca, ponieważ nigdy nie posądzałabym ich o tak przyjemny, słodkawy zapach, a wzbogacone dodatkowo przyprawami nadają całości charakter tajemniczości…

Bo choć padparadsha to nazwa koloru, perfumy odzwierciedlają nie barwę, lecz rejon geograficzny. Kojarzą mi się ze starożytną, mistyczną częścią Indii, pełną starych, ukrytych w dżungli świątyń. Delikatny zapach kadzidła występuje w nich jako relikt zamierzchłych czasów, który utrzymał się w pamięci opuszczonych murów. Teraz dawne miejsca kultu zamieszkałe są jedynie przez dzikie pnącza i egzotyczne owoce, które rosną we wnętrzach budowli, bezczeszcząc te niegdyś święte miejsca. Czuć unoszącą się w powietrzu wilgoć, choć trudno stwierdzić jednoznacznie, czy to mokra ziemia, soczysta roślinność czy pokryte wilgocią szczątki murów.

Zapach nie jest intensywny, lecz bo spokój Padparadshy podszyty jest nutką niepokoju, przez co jest tak intrygujący.

Trwałośc: otulający do kilku godzin

Nuty:
Nuta głowy: pieprz, owoce jałowca
Nuta serca: chili, jaśmin
Nuta bazy: cedr, drzewo sandałowe, piżmo, ambra

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: